facebook
 

Co gdzie kiedy

Nasze wspólne treningi

środa, g. 19.30-20.30 - Szkoła Podstawowa, ul. 3 Maja 23, Niepołomice, zajęcia ogólnorozwojowe na sali gimnastycznej. POTRZEBNA WŁASNA MATA!


piątek, g. 18.30-19.30 - Arena Lekkoatletyczna w Kłajutrening na bieżni, grupa początkująca i zaawansowana.

 

sobota, g. 8.00-10.00 - NLF - Next Level Fitness w Staniątkach - siłownia

niedziela, g. 9.00 - Puszcza Niepołomicka, zbiórka i wspólna rozgrzewka na parkingu z akcesoriami gimnastycznymi przy drodze w kierunku Szarowa.


Składka na cele statutowe Stowarzyszenia: 25 zł miesięcznie lub 120 zł za pół roku.

Zajęcia czwartowe dla początkujących - bezpłatne.

Konto (BNP PARIBAS)
45 1600 1462 1894 6214 7000 0001 (dopisek: składka na cele statutowe, imię i nazwisko, za jaki okres)

 
 

Winter Ultra Trail Małopolska - wielka zimowa przygoda

Data publikacji: 2016-12-21 18:00  |  Data aktualizacji: 2017-01-22 18:50:00
Winter Ultra Trail Małopolska - wielka zimowa przygoda

17 grudnia niektórzy z nas mieli okazję po raz pierwszy zmierzyć się z dystansem "ultra".
Oczywiście ciągle trwa "akademicka" dyskusja, czy 48 km to już ultra czy jeszcze nie. Dla naszego Edwarda to pewnie raptem rozgrzewka ;)

Tak więc o 8:00 rano, przy mrozie ok.-8 st. C wystartowaliśmy na trasę mierzącą 48 km, +2500 m przewyższenia. A po drodze tak znane szczyty jak: Lubomir, Lubogoszcz oraz słynny Szczebel.

Wyniki:
- Wojciech Radecki: 7:26
- Edward Kowalski: 9:20
- Agnieszka Kutyła: 9:55
- Stanisław Kutyła: 9:55
- Magdalena Korzeniowska: 10:03
- Andrzej Szczepocki: DNF (przekroczony limit czasu, szkoda ... szacuna za ultra nie będzie :( )

Dla mnie zdecydowanie bohaterką tego biegu (pod względem wyników) - jest Agnieszka Kutyła!
Wynik, jaki osiągnęła, można podsumować jednym słowem - WIELKI SZACUN!

A co do biegu - to było bardzo ciężko (piszę to z mojego pkt. widzenia), ciężko pod wieloma względami.
- bardzo trudna trasa, kamienista, oblodzona
- duży mróz od -8 st. C rano, w południe ok. -2 st.C ale z zimnym wiatrem, do ok.-6 st. C wieczorem.
- dużo, naprawdę dużo śniegu na trasie

Najważniejsze, że na metę dotarliśmy bez żadnych urazów i odmrożeń (z trasy 3 osoby były zwożone przez GOPR).

Nocna wędrówka po szlaku (ciemno zrobiło się o 16:00, a na metę docieraliśmy ok.18-20.00 - czyli w świetle czołówek szliśmy/biegliśmy ponad 2-4 h), na mrozie, gdzie pod stopami skrzypi śnieg i wokół śnieg się iskrzy...
REWELACJA!!!
W świetle czołówek ten śnieg tak pięknie się iskrzył... :)
To na długo pozostanie w mojej pamięci - WARTO BYŁO! :) !

Bardzo dziękuję Wam za doping, za SMS, za troskę. To było naprawdę miłe :)


Bardzo dziękuję również ekipie organizatorów w tym Paweł Derlatka, za wspaniałe powitanie na mecie. Ich zaangażowanie, serdeczność, uśmiech i troska - była nadzwyczajna! 

 

Andrzej Szczepocki

"Niepołomice Biegają"

 
 

Strona została sfinansowana ze środków FIO