facebook
 

Co gdzie kiedy

Nasze wspólne treningi

środa, g. 19.30-20.30 - Szkoła Podstawowa, ul. 3 Maja 23, Niepołomice, zajęcia ogólnorozwojowe na sali gimnastycznej. POTRZEBNA WŁASNA MATA!


piątek, g. 18.30-19.30 - Arena Lekkoatletyczna w Kłajutrening na bieżni, grupa początkująca i zaawansowana.

 

sobota, g. 8.00-10.00 - NLF - Next Level Fitness w Staniątkach - siłownia

niedziela, g. 9.00 - Puszcza Niepołomicka, zbiórka i wspólna rozgrzewka na parkingu z akcesoriami gimnastycznymi przy drodze w kierunku Szarowa.


Składka na cele statutowe Stowarzyszenia: 25 zł miesięcznie lub 120 zł za pół roku.

Zajęcia czwartowe dla początkujących - bezpłatne.

Konto (BNP PARIBAS)
45 1600 1462 1894 6214 7000 0001 (dopisek: składka na cele statutowe, imię i nazwisko, za jaki okres)

 
 

Ultra debiuty w naszej grupie

Data publikacji: 2017-09-11 11:00  |  Data aktualizacji: 2017-09-11 11:16:00
Ultra debiuty w naszej grupie

Ultrajanosik – Spiska Pętla 54km; + 1757 m, - 1757m


Po tym jak już wszyscy z ogromnym szacunkiem pogratulowaliśmy Edwardowi Kowalskiemu Jego wyczynu na trasie Ultrajanosika na dystansie 105 km, pozwolę sobie na krótką relację ze startu kolejnych siedmiu osób z grupy Niepołomice Biegają w tej imprezie na dystansie o połowę krótszym. Unikając słowa bieg (bo jak wszystkim powszechnie wiadomo w biegach górskich się nie tylko biega), podam, że w imprezie tej uczestniczyli (alfabetycznie):


Dominika Guzikowska
Katarzyna Kowalska
Agnieszka Kutyła
Stanisław Kutyła
Łukasz Niepsuj
Monika Panecka-Niepsuj
Rysiek Pręcikowski









 



W tym aż 3 ultradebiutantki: Dominika, Kasia i Monika. Trasa 50+ ze startem i metą przy zaporze w Czorsztynie obejmuje tereny polskiego Spiszu. W 90% omija asfaltowe drogi i przebiega ścieżkami leśnymi i łąkami górskimi dostarczając pięknych widoków. Na szczęście było sucho, choć w całej Polsce w tym czasie padało. Warunki do bie... przepraszam do marszobiegania wręcz idealne - nie za zimno i nie za gorąco. Bardzo fajni ludzie na 3 oficjalnych i jednym nieoficjalnym punktach kontrolnych z odpowiednim do imprezy wyżywieniem - nie za ubogo i nie za bogato. No i wisienka na torcie na 42 kilometrze - podejście pod Żar - ponad 150 metrów w pionie na odcinku ok. 300 metrów! Wiele osób wychodziło na czworakach. Super wspominają to ultrasi z setki, którzy wychodzili tam w deszczu i w nocy - brrr. 
Podsumowując Ultrajanosik to impreza na którą warto wrócić, żeby zmierzyć się z kolejnym dystansem.


Autor: Staszek Kutyła




 
 

Strona została sfinansowana ze środków FIO