facebook
 

Co gdzie kiedy

Nasze wspólne treningi

środa, g. 19.30-20.30 - Szkoła Podstawowa, ul. 3 Maja 23, Niepołomice, zajęcia ogólnorozwojowe na sali gimnastycznej. POTRZEBNA WŁASNA MATA!


piątek, g. 18.30-19.30 - Arena Lekkoatletyczna w Kłajutrening na bieżni, grupa początkująca i zaawansowana.

 

sobota, g. 8.00-10.00 - NLF - Next Level Fitness w Staniątkach - siłownia

niedziela, g. 9.00 - Puszcza Niepołomicka, zbiórka i wspólna rozgrzewka na parkingu z akcesoriami gimnastycznymi przy drodze w kierunku Szarowa.


Składka na cele statutowe Stowarzyszenia: 25 zł miesięcznie lub 120 zł za pół roku.

Zajęcia czwartowe dla początkujących - bezpłatne.

Konto (BNP PARIBAS)
45 1600 1462 1894 6214 7000 0001 (dopisek: składka na cele statutowe, imię i nazwisko, za jaki okres)

 
 

DFBG – grupowy wyjazd na zawody Niepołomice Biegają

Data publikacji: 2021-09-12 22:00  |  Data aktualizacji: 2021-09-14 22:39:00
DFBG – grupowy wyjazd na zawody Niepołomice Biegają

Jak tylko zaczyna się sezon startowy, członkowie grupy „Niepołomice Biegają” nie odpuszczają żadnego weekendu i startują w niemal wszystkich okolicznych zawodach.

 

Kilka razy do roku zbieramy się również większą, czasami kilkudziesięcioosobową ekipą na wyjazd klubowy na zawody. W dniach 15-18.07. 2021 uczestniczyliśmy w Dolnośląskim Festiwalu Biegów Górskich  – fantastyczna impreza, nawet dla tych, którzy na zawodach nie przebiegli ani kilometra! Dystanse do wyboru od 10 km do 240 km! Także biegi dla dzieci.

Licznie przybyła grupa biegaczy górskich z „Niepołomice biegają” obstawiła wszystkie dystanse, nie pozwalając nam z Agnieszką Kutyłą na opuszczenie linii mety.

Ale od początku:

W czwartek kilka minut po 17.00 w podróż życia na dystansie, bagatela, 240 km wyruszyli Ultra Twardziele, czyli Marcin Ścigalski, Stanisław Kutyła, Grzegorz Dziadoń i Grzegorz Stolarz.
Razem z chłopakami wystartowały Agnieszka Woś i Grażyna Krzywda, które miały pokonać 130 km!
Mogłoby się wydawać, że po odprawieniu pierwszej grupy mamy trochę luzu, bo następni w kolejce byli Katarzyna Kowalska i Damian Gręba, którzy w piątek w okolicach 14.00 mieli wystartować na dystansie 33 km. Żadnego luzu jednak nie było, ponieważ gdy tylko ultrasi zniknęli nam z oczu, wszyscy oddali się oglądaniu na mapie czterech kropek, czyli sygnału wysyłanego z trackerów GPS, które Ultra Twardziele mieli ze sobą. Wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy, że kropki gubią zasięg i mogą utknąć w jednym miejscu na długie minuty, a nawet godziny, ale po pierwszej nocy byliśmy już obyci z tematem.

Nastał piątek! Około 19.00 wystartować miała kolejna grupa szaleńców na dystansie 110 km: Małgorzata Juszczyk, Andrzej Szczepocki, Piotr Piątoń, Artur Pasisz oraz Rafał Nowak. Ta grupka wyruszała z Kudowy Zdrój i miałyśmy się z Agą tam wybrać, aby uściskać ich przed startem. Wtedy też na mecie w Kudowie miała pojawić się Grażyna, która oszacowała swój czas przybycia na późne popołudnie. I co??? Grażyna dzwoni koło południa i mówi, że ona to już właściwie jest gotowa!!! Graża zajęła 3. miejsce open kobiet i drugie w kategorii wiekowej i twierdzi, że nie wie, jak to się stało!!! Bierzcie autografy, póki to możliwe, bo w przyszłym tygodniu w telewizji pojawi się wywiad z Grażyną i jej sława pójdzie w świat!!!
Piątkowy wieczór upłynął na śledzeniu kropek oraz sprawdzaniu międzyczasów Gosi, Andrzeja, Piotrka, Artka i Rafała.

Sobota to już istne szaleństwo!
Wczesnym rankiem Łukasz Juszczyk wystartował na dystansie 68 km.
Niedługo po nim najliczniejsza grupa maratończyków w składzie: Anna i Witold Musiał, Michał Siwek, Tomasz Kaczmarek, Artur Możejko, Grzegorz Dziob, Wojciech Radecki.
Przed południem Justyna Wojas, Konrad Grabski i Dariusz Laskowski wystartowali w półmaratonie.
Od 11.00 rozpoczęły się emocje związane z powrotem z poszczególnych tras. Pierwszy na mecie pojawił się Michał, który był 5 open i drugi w kategorii wiekowej! 15 minut później na mecie zameldował się Tomek.
Powroty trwały do godz. 21.30. Każdy z nich był wzruszający i radosny!!!

Imprezę zamknęły Jadwiga Możejko i Monika Bargiel-Dyga, startując w niedzielę w strugach deszczu na dystansie 10 km! Brawo Dziewczyny!

Wyczyn Marcina Ścigalskiego, który ukończył 240 km, zasługuje na książkę, a przynajmniej na obszerną relację!

Ogromne brawa i gratulacje dla wszystkich startujących!

Podziwiamy wszystkich za siłę, odwagę, hart ducha i umiejętność podejmowania trudnych, ale mądrych decyzji!

Marta Stolarz

 
 

Strona została sfinansowana ze środków FIO